![]() |
| źr.: https://www.goodreads.com/author/show/41313.Susan_Elizabeth_Phillips |
“Mroźny luty. Odcięta od świata wyspa. Tajemniczy
dom nad morzem.” – pamiętam jakby to było wczoraj, że po tych słowach
wyczytanych z okładki omawianej powieści, wiedziałam, że po prostu muszę ją
przeczytać. Kocham bohaterów musiało
poczekać na mnie jednak aż cztery lata. Dochodzę jednak do wniosku, że książka
na pewno nie straciła, a bardzo możliwe, że dzięki temu wiele zyskała.
Wydaje mi się, że gust czytelniczy zmienia się przez całe życie, choć znajdziemy w nim pewne stałe elementy. Dla mnie taką stałą jest zamiłowanie do klasyki. To pojęcie strasznie obszerne, jednak zastąpienie go określeniem „stare książki” zdecydowanie nie uszczupla grona, które moglibyśmy zaliczyć do tych kategorii. Zauważam u siebie pociąg do powieści, które powstały blisko 100-200 lat temu. Są one dla mnie niezwykle klimatyczne zarówno przez język czy styl, jak i dzięki wyczuwalnemu od razu duchu „tamtych czasów”.
